Onet.pl – Rudzianie nie chcą kompostowni. Boją się fetoru

Mieszkańcy Rudy Śląskiej sprzeciwiają się budowie kompostowni. W czwartek prezydent miasta Grażyna Dziedzic zwołała rozprawę administracyjną poświęconą tej inwestycji. Na spotkaniu pojawiło się niemal 200 osób.

DSC04787 mini 1

Mieszkańcy dzielnicy, w której ma powstać kompostownia przy ulicy Kokotek są przeciwni inwestycji. Pod petycją w tej sprawie podpisało się ponad 700 osób.

Rudzianie obawiają się uciążliwego fetoru. Twierdzą też, że wartość ich nieruchomości spadnie.

Podczas czwartkowej rozprawy każdy ze stron przedstawiła swoje racje. – Jesteśmy otwarci na dialog z mieszkańcami i chętnie pokażemy na czym dokładnie polega proces kompostowania jak również technologia, którą wybraliśmy – zapewnia Grzegorz Domagała, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych. – Uważamy, że inwestycja w nowoczesną kompostownię, która spełnia wszelkie wymogi związane ze środowiskiem jest najlepszym rozwiązaniem dla mieszkańców. Pozwoli to również na obniżenie kosztów za odbiór odpadów, które będą ponosili mieszkańcy miasta – przekonuje Domagała.

Inwestor obiecuje, że kompostowanie odbywać się będzie w hermetycznie zamkniętej hali z wymuszonym podciśnieniem powietrza. W obiekcie zainstalowane zostaną też specjalne biofiltry, które wyeliminują niepożądane zapachy.

Jak przekonywał inwestor, lokalizacja kompostowni przy dotychczasowej siedzibie przedsiębiorstwa jest niezbędna do dalszego prawidłowego funkcjonowania zakładu. Aktualnie PUK dysponuje jedynie instalacją do mechanicznego przetwarzania odpadów, która wydziela surowce wtórne i pozostałości, które trafiają na wysypisko śmieci. By sprostać wymaganiom nowej „ustawy śmieciowej” i przepisów unijnych, inwestor musi rozbudować zakład o część do biologicznego przetwarzania odpadów. Ta ostatnia musi być zaś zlokalizowana w tym samym miejscu, co istniejące przedsiębiorstwo. Jeżeli PUK się nie rozbuduje, to może mieć problemy z dalszą działalnością na rynku.

Argumenty inwestora nie przekonały większości sąsiadów przedsiębiorstwa. Mieszkańcy skarżyli się m.in. na to, że bliska lokalizacja PUK sprawia, że ze względu na odór latem nie mogą latem otwierać okien swoich mieszkań. Nieugięta w tej sprawie budowy kompostowni pozostaje też radna Anna Łukaszczyk, która wraz członkami stowarzyszenia „Rudzianie Razem” zebrała ponad 700 podpisów przeciwko lokalizacji inwestycji. – Wydanie decyzji środowiskowej w oparciu o ten niespójny raport oddziaływania na środowisko, spowoduje przede wszystkim pogorszenie życia mieszkańców w okolicy tego przedsięwzięcia – komentuje Anna Łukaszczyk. – W dzielnicy o zabudowie wielorodzinnej nie powinny powstawać tego typu obiekty – uważa radna.

http://wiadomosci.onet.pl/slask/rudzianie-nie-chca-kompostowni-boja-sie-fetoru/dswc9

Leave a Comment